Home » JAK OSIĄGNĄĆ PŁYNNOŚĆ GRAMATYCZNĄ W JĘZYKU ANGIELSKIM
Blog

JAK OSIĄGNĄĆ PŁYNNOŚĆ GRAMATYCZNĄ W JĘZYKU ANGIELSKIM

Znam zasady gramatyki, ale zawsze długo zastanawiam się, który czas zastosować i jak go zbudować” – oto stwierdzenie, które słyszę chyba najczęściej od osób, które uczą się języka angielskiego.

Tymczasem osoba biegle mówiąca językiem obcym nigdy nie zastanawia się, jakiego czasu należy użyć ani jak brzmi Past Simple czasownika „bring”, nie musi też długo myśleć, zanim zbuduje skomplikowane zdanie zawierające zarówno Past Perfect Passive jak i Past Simple („The house had been built by the time the war ended”). Ba, taka osoba często nawet nie bardzo zdaje sobie sprawę, jakiej właściwie konstrukcji przed chwilą użyła.

1.     Na czym polega płynność  gramatyczna

Jak to jest możliwe? Otóż biegłość w posługiwaniu się językiem jest skutkiem automatyzacji, albo inaczej mówiąc nawykowego stosowania poznanego słownictwa i reguł gramatyki. Polega ona na umiejętności używania właściwej konstrukcji bez zastanowienia, praktycznie odruchowo.

Czy nie w ten sposób właśnie posługujemy się swoim językiem ojczystym? Czy nie dlatego mówimy po polsku tak płynnie, że robimy to w ogóle nie myśląc o tym, jakich form użyć? Co więcej, przeciętny, natywny użytkownik języka polskiego często nie wie dokładnie, na czym polega różnica pomiędzy przymiotnikiem a przysłówkiem, ani też nie zdaje sobie sprawy z tego, że mówiąc „jestem inżynierem” właśnie użył narzędnika.

Faktem jest, że system gramatyczny języka ojczystego poznajemy od strony teoretycznej dopiero w szkole, a wtedy już przecież posługujemy się językiem polskim całkiem sprawnie. Co więcej, opanowanie języka obcego bez uczestniczenia w kursie, a tylko poprzez stały i aktywny kontakt z językiem jest jak najbardziej możliwe. Mogą to potwierdzić wszyscy, którzy wyjechali za granicę i bardzo chcieli albo po prostu musieli szybko zacząć mówić w języku obcym.

2.     Do czego jest Ci potrzebna wiedza o języku

W tym momencie zapewne w Twojej głowie pojawia się pytanie: skoro można względnie skutecznie przyswoić język angielski nawet bez uczęszczania na kurs, to po co w ogóle naucza się gramatyki? Przecież jej znajomość i tak nie przekłada się na sprawność w mówieniu! Tak, rzeczywiście, nie przekłada się i – będę szczera – nie przełoży się, dopóki ograniczysz się do analizowania reguł gramatyki i nie poświęcisz naprawdę dużej ilości czasu na intensywną praktykę. Innymi słowy, istnieje ogromna różnica pomiędzy uczeniem się o języku, a uczeniem się samego języka. Te dwa procesy trzeba wyraźnie od siebie odróżnić. Czym innym jest wiedza, a czym innym praktyczna umiejętność.

Po co więc uczymy się o języku? O częściach mowy, o składni, o przypadkach i czasach, skoro najwidoczniej nie pomaga to w mówieniu? Otóż wiedza o języku jest ważna co najmniej z dwóch powodów:

Przyspieszenie procesu nauki

Po pierwsze, poznając gramatykę języka analizujesz i porządkujesz informacje, a to wydatnie przyspiesza proces przyswajania języka obcego w praktyce. I tu chcę podkreślić – przyspiesza, ale nie może zastąpić. Co prawda, dzieci uczą się swojego języka ojczystego głównie poprzez zanurzenie w języku i naśladownictwo – co okazuje się zresztą bardzo skuteczne – ale jest to proces, który trwa bardzo długo. My, dorośli, nie mamy zwykle tyle czasu.

Wiedza na temat zasad funkcjonowania języka jest więc Twoją mapą, Twoim systemem nawigacyjnym, dzięki któremu jesteś w stanie samodzielnie tworzyć nawet zaawansowane wypowiedzi, a nie tylko naśladować to, co mówią inni.

Jakość języka

Po drugie, jeśli język angielski nie jest ci potrzebny wyłącznie w celach turystycznych, rozrywkowych i towarzyskich, to z pewnością potrzebujesz solidnej wiedzy o języku. Powód jest prosty – jako osoba wykształcona chcesz mówić poprawnie. Jest to ogromnie ważne w środowisku zawodowym. Tu bowiem liczy się coś więcej niż tylko względna sprawność komunikacyjna. Twoje wypowiedzi muszą być dobrej jakości. Ta jakość świadczy o Tobie. Jeśli porządnie opanujesz zasady gramatyki, to spełnisz jeden z bardzo ważnych warunków, żeby wysławiać się, jak przystało na osobę o wysokich kompetencjach zawodowych.

I dokładnie z tego samego powodu uczymy się o gramatyce polskiej w szkole, mimo że przecież już umiemy skutecznie porozumiewać się w naszym języku ojczystym. Skutecznie, owszem, ale skuteczność nie jest tożsama z jakością i poprawnością, i temu właśnie służy nauka zwana językoznawstwem.

3.     Dlaczego większość uczących się nie osiąga automatyzmu gramatycznego

Zdecydowana większość uczących się nigdy nie osiąga biegłości w posługiwaniu się językiem angielskim mimo doskonałej znajomości zasad gramatyki.

 

Głównym powodem jest fakt, że do całej tej intelektualnej analizy językoznawczej nie dodajemy w wystarczającej ilości i w odpowiedniej formie wspomnianego już, bardzo ważnego elementu skutecznej nauki. Tym komponentem jest praktyka. I tu być może się ze mną nie zgodzisz – przecież prawie cały czas mówisz na swoim kursie konwersacyjnym albo robisz ciągle jakieś ćwiczenia.

 

Otóż najprawdopodobniej nie praktykujesz we właściwy sposób. I zwykle nie Ty jesteś winien, ale programy nauczania. A oto najczęstsze przyczyny braku efektywności kursów języka angielskiego:

 

Rozproszenie

W podręcznikach języka angielskiego lekcje zwykle zbudowane są według schematu, który zakłada przerobienie wszystkiego po trochu w każdym kolejnym rozdziale lub lekcji: trochę słuchania, trochę wymowy i nowego słownictwa, trochę czytania i trochę gramatyki. Materiał jest poszatkowany, a twoja uwaga rozszczepiona na kilka różnych aspektów języka. Tak naprawdę nie osiągasz więc porządnej biegłości w niczym, nie wyłączając gramatyki. Dzielisz swój czas i energię na wiele aspektów języka lub wiele umiejętności jednocześnie.

Język jest tworem ogromnie złożonym.  Kiedy próbujesz uczyć się wszystkiego naraz po trochu, wtedy w żadnej sprawności nie osiągasz szybkich, zauważalnych i satysfakcjonujących efektów, cały czas masz więc po górę, a po pewnym czasie tracisz entuzjazm, bo zaczyna brakować Ci motywacji.

Powierzchowność i brak powtórek

Praktyka nowej struktury gramatycznej polega zwykle na przerobieniu zaledwie kilku ćwiczeń. Poza tym, każde ćwiczenie przerabiasz tylko raz i idziesz dalej. Gdybyś miała zrobić wybrane ćwiczenie ponownie za kilka tygodni, niekoniecznie poszłoby Ci to sprawniej, niż za pierwszym razem, bo już zdążyłaś zapomnieć, a po poza tym, nie wyćwiczyłaś naprawdę dobrze tej struktury. No ale wy już idziecie dalej z materiałem. Kolejna konstrukcja, kolejny czas gramatyczny, parę ćwiczeń i dalej do przodu, bo przecież trzeba zrealizować program nauczania. Zdecydowanie nie służy to wyćwiczeniu Twoich „lingwistycznych mięśni”.

Jeśli chcesz wzmocnić jakąś grupę mięśni, powtarzasz to samo ćwiczenie wielokrotnie, przez wiele tygodni, prawda? Nauka języka rządzi się bardzo podobnymi prawami.

Brak regularnego treningu językowego

Nasz mózg bardzo dba o to, aby nie obciążać się niepotrzebnymi informacjami. Jeśli nie uczysz się języka codziennie, bądź pewien, że Twój mózg postara się  o to, że skutecznie będziesz zapominać umiejętności, które sprawiają wrażenie mało użytecznych, ponieważ nie korzystasz z nich często. W efekcie każdą następną sesję nauki rozpoczynasz od odświeżania sobie tego, czego uczyłeś się tydzień temu. Cały proces przyswajania języka ogromnie się wydłuża. Nawet, jeśli uczestniczysz w kursie lub uczysz się samodzielnie dwa lub trzy razy w tygodniu – to za mało. Oczywiście, wiem że codzienna nauka jest sporym wyzwaniem i nie dziwię się wcale, że tak wielu osobom to się nie udaje, ale takie są fakty.

Niezbędnym warunkiem osiągnięcia biegłości w języku angielskim jest więc codzienny trening i to najlepiej o stałej porze.

Niewłaściwie prowadzone konwersacje

Konwersacje są bardzo popularną i poszukiwaną formą nauki języka po prostu dlatego, że każdy chce przede wszystkim umieć mówić. Poza tym, zajęcia konwersacyjne są zwykle ciekawe i przyjemne, a często również nie obciążająca nadmiernie finansów. Ale niestety równie często nie przynoszą spodziewanych efektów.

Skuteczne zajęcia konwersacyjne nie polegają tylko na tym, żebyście mówili  co chcecie i jak chcecie na dowolny temat, który często dopiero wyłania się w trakcie zajęć. Oczywiście, taka niezobowiązująca formuła ma swoją niezaprzeczalną wartość jako praktyka językowa, jako dodatek do nauki, jako urozmaicenie nauki i motywacja do nauki, ale samą nauką nie jest.

Jeśli więc scenariusz Twoich lekcji polega tylko na tym, żeby się wygadać, to będziesz skrupulatnie omijać trudniejsze dla Ciebie struktury i bazować na tym, co i tak już umiesz. Efekt? Brak postępu, brak automatyzacji struktur gramatycznych, a nawet gorzej – niebezpieczeństwo utrwalania błędów.

Luźne konwersacje powinny więc być dodatkiem do regularnej nauki języka, a nie jego jedyną formą.

Brak ćwiczeń utrwalających i korygujących

Kiedy mówisz po angielsku, Twój nauczyciel zapewne Cię koryguje. Ale sama informacja nie spowoduje żadnej zmiany, bo jest to tylko informacja. A czego potrzebujesz? Praktyki, czyli ćwiczeń utrwalających i korygujących. To ogromnie ważne stwierdzenie, dlatego powtórzę: otrzymanie korygującej informacji samo w sobie nie spowoduje, że przestaniesz popełniać jakiś błąd. Bardzo często popełniamy błędy w języku angielskim wcale nie dlatego, że nie znamy reguły, ale dlatego, że nie jesteśmy w stanie jednocześnie myśleć o tym, co chcemy powiedzieć i kontrolować poprawności gramatycznej. Popełniamy więc błąd z rozpędu i popełnimy go znowu, jeśli zabraknie praktyki zmierzającej do utrwalenia właściwych nawyków językowych.

Ćwiczenia korygujące są konieczne również wtedy, kiedy dojdzie do tak zwanej fosylizacji, czyli utrwalenia błędnych nawyków. Takie „skostniałe błędy” są często skutkiem uczenia się tylko poprzez niezobowiązujące konwersacje.

4.     Rozwiązanie

Prawda o tym, co naprawdę jest Ci potrzebne do osiągnięcia biegłości językowej, może być trudna do zaakceptowania: otóż sprawne posługiwanie się językiem ma niewiele wspólnego z tak zwaną kreatywnością, inteligencją lub umiejętnością analizy, ani nawet z talentem. Ponadto, pomiędzy teoretyczną znajomością reguł gramatycznych a sprawnym ich stosowaniem istnieje przepaść. Taka sama, jak pomiędzy doskonałą, teoretyczną znajomością przepisów drogowych a sprawną jazdą. Praktykuj więc, zamiast bez końca analizować reguły gramatyki. Ale praktykuj właściwie. Niewłaściwy trening językowy może spowodować utrwalenie błędów.

Możesz posiąść doskonałą wiedzę językoznawczą, ale jeśli brakuje Ci praktycznej umiejętności posługiwania się nimi, będziesz mówić zbyt wolno i popełniać błędy, a więc twoje wypowiedzi będą źle skonstruowane, niezrozumiałe, wprowadzające w błąd lub w najlepszym przypadku – nieporadne.

Aby sprawnie posługiwać się w mowie jakąkolwiek konstrukcją gramatyczną, musisz po prostu przekształcić wiedzę w nawyk. Jak? Poprzez dobrze zaplanowany, intensywny i  konsekwentny trening. Teraz więc przejdźmy do szczegółów.

Wykorzystaj efekt soczewki

W nauce języka doskonale sprawdza się metoda doskonalenia umiejętności cząstkowych. Jeśli dążysz do poprawy biegłości gramatycznej, skup się przez pewien czas tylko i wyłącznie na mechanizacji struktur. Poświęć na ten cel co najmniej trzy lub cztery tygodnie. Nie zajmuj się jednocześnie wkuwaniem nowego słownictwa, ćwiczeniem słuchania itp. Rezultaty pojawią się szybciej.

Zadziała tu efekt soczewki: kiedy światło jest rozproszone, nic się nie dzieje, ale kiedy za pomocą odpowiednio silnej soczewki skupisz wiązkę światła na jednym punkcie, to możesz podpalić kawałek papieru. Podobnie zadziała skupienie Twojej uwagi na jednym aspekcie języka. A kiedy już uporasz się na przykład z zasadami wymowy angielskiej, łatwiej Ci będzie przebrnąć przez nową gramatykę, bo nie będziesz potykać się o problemy z wymową.

Twórz ślad pamięciowy

Nie pracuj powierzchownie. Po pierwsze, ćwiczenia muszą być dość wymagające, zmuszające do wysiłku umysłowego i pamięciowego, a po drugie, musisz przećwiczyć każdą konstrukcję gramatyczną tyle razy, żeby zacząć jej używać niemal bez zastanowienia, podobnie jak doświadczony kierowca, który wykonuje wszystkie czynności odruchowo.

Zbyt banalne ćwiczenia polegające na przykład na dopasowaniu dwóch części zdań nie będą skuteczne. Ale nie będzie również skuteczne dość wymagające ćwiczenie polegające na samodzielnym zbudowaniu zdań, jeśli wykonasz je tylko raz i więcej do niego nie wrócisz.

Jeśli odpowiednio dobierzesz poziom trudności i przerobisz każde ćwiczenie tyle razy, że osiągniesz całkowitą poprawność i biegłość, to utworzy się ślad pamięciowy – są to swego rodzaju wyżłobione koleiny, po których szybko i bez wysiłku przebiegają Twoje myśli, kiedy mówisz po angielsku.

Ćwicz codziennie o stałej porze

Bezwzględnie musisz uczyć się codziennie, najlepiej o stałej porze, dzięki czemu Twój mózg otrzyma wyraźny sygnał, że język, którego się uczysz, jest czymś istotnym. Dzięki temu nie tylko szybciej będziesz przyswajać materiał, ale również nie stracisz czasu na przypominanie sobie tego, czego uczyłeś się ostatnio. Spełnienie tego warunku, czyli codziennej nauki, wręcz niebywale skraca ilość czasu niezbędną do osiągnięcia Twojego celu językowego. Jeśli jesteś w stanie rozpoczynać naukę angielskiego każdego dnia o tej samej godzinie, Twój mózg po jakimś czasie zacznie z Tobą współpracować i odczujesz, że przyswajasz język znacznie szybciej. Zjawisko to opisała Beata Pawlikowska w filmie „Neuroplastyczność mózgu” na swoim kanale YouTube, dzieląc się swoimi doświadczeniami z nauką języka angielskiego.

Jeśli przeraża Cię perspektywa codziennej nauki, pamiętaj, że kluczem do sukcesu jest regularność i częstotliwość Twojej nauki, a nie długość. Dlatego 15 minut codziennej nauki o stałej porze przynosi lepsze efekty niż trzygodzinne „zrywy” raz na tydzień.

Stosuj ustny dryl językowy

Dryl językowy jest niezwykle skutecznym rodzajem ćwiczeń ukierunkowanych na mechanizację struktur gramatycznych. Jest to specyficzny rodzaj interakcji pomiędzy Tobą a trenerem, który wymusza na Tobie wielokrotne zastosowanie określonej struktury, według ściśle określonego wzorca. Inaczej mówiąc, gramatyczny dryl językowy to metoda treningu polegająca na kontrolowanym przetwarzaniu struktur językowych, dzięki czemu uczysz się prawidłowo operować gramatyką w sposób nawykowy, bez zastanawiania się. W ćwiczeniach tego typu najczęściej tylko jedna wersja odpowiedzi jest poprawna, a błędy są natychmiast korygowane.

Ćwiczenie to ma na celu osiągnięcie płynności w mówieniu poprzez automatyzację reakcji. W ten sposób dryl językowy przygotowuje mówiącego do bardziej samodzielnych i zaawansowanych form komunikacji.

Trening metodą drylu gramatycznego przynosi ogromne korzyści zarówno osobom, które zmagają się z barierą w mówieniu po angielsku, jak i tym, którzy co prawda mówią  bez zahamowań, ale popełniają dużo błędów i chcą skorygować utrwalone złe nawyki językowe.

Ćwiczenia tego typu są bardzo intensywne i wymagają dużego skupienia oraz wysiłku pamięciowego, dzięki czemu szybko prowadzą do mechanizacji struktur gramatycznych. Niestety, w powszechnie dostępnych podręcznikach do nauki języka angielskiego są one praktycznie nieobecne i dlatego rzadko kiedy stosuje się je na kursach językowych, opierających się na gotowych materiałach.

Skorzystaj z profesjonalnej pomocy

Wiele osób stara się osiągnąć swoje cele językowe na własną rękę. Jest to oczywiście możliwe, o ile jesteś już na dość zaawansowanym poziomie, wiesz, jak przyswajać dostępne materiały, a ponadto, jesteś osobą wyjątkowo zdyscyplinowaną.

Jednak współpraca z trenerem zawsze przynosi korzyści, a dla osób niezbyt zaawansowanych jest wręcz niezbędna. Przede wszystkim, doświadczony nauczyciel języka może przygotować dla Ciebie spersonalizowany materiał do ćwiczeń oraz na bieżąco monitorować problemy i korygować Twoje błędy, modyfikując jednocześnie program tak, abyś jak najszybciej osiągnął jak najwięcej. Dla Ciebie oznacza to nie tylko ogromną oszczędność czasu i energii, ale także uniknięcie rozczarowań i zniechęcenia do dalszej nauki.

Poza tym, zobowiązania wynikające z realizacji kursu – zajęcia, terminy, zadania domowe i egzaminy, czyli tak zwany „bat nad głową”, stanowią niezwykle silny bodziec motywujący do systematycznej pracy, co przyznają wszyscy moi Klienci.

Profesjonalny kurs językowy jest oczywiście poważną inwestycją, ale czy Twój czas nie jest bezcenny? Możesz próbować działać na własną rękę metodą prób i błędów, ale nie chcesz przecież stracić kolejnych kilku miesięcy lub lat na błąkanie się bez mapy po tym lesie, którym jest język obcy.

Jeśli  więc chcesz nareszcie zacząć mówić bez zastanawiania się nad budową każdego zdania, oszczędzić czas i wysiłek, a także nabrać rozpędu i motywacji do dalszej nauki, najlepszym wyborem będzie specjalistyczny kurs, który zmienia wiedzę o języku w nawyk posługiwania się nim.  Turbo Grammar Activator, bo o nim mowa, to superintensywny ustny trening, którego celem jest szybkie wypracowanie nawyku posługiwania się najczęstszymi strukturami gramatycznymi, dobranymi do danego poziomu zaawansowania oraz indywidualnym potrzeb kursanta.

Dzięki specjalnie opracowanym ćwiczeniom uczący się osiągają automatyzm gramatyczny w czasie nawet kilkukrotnie szybszym niż w trakcie konwencjonalnego kursu językowego.

5.     Kurs Turbo Grammar Activator – dlaczego warto?

W przeciwieństwie do wielu kursów ogólnych, które trwają tygodniami bez konkretnie wyznaczonego celu, kurs „TURBO GRAMMAR ACTIVATOR” przynosi zauważalne efekty w bardzo krótkim czasie, podobnie jak wszystkie pozostałe pakiety specjalistyczne z kategorii „Ścieżki do perfekcji”.

 

Kurs TURBO GRAMMAR ACTIVATOR jest pomostem pomiędzy bierną znajomością reguł gramatycznych a umiejętnością poprawnego i biegłego zastosowania ich w praktyce. Fachowe zbudowanie tego pomostu jest niezbędne dla każdego, kto chce szybko osiągnąć swobodę w porozumiewaniu się w języku angielskim.

Jest to specjalistyczny, superintensywny ustny trening, którego celem jest szybkie wypracowanie nawyku posługiwania się najczęstszymi strukturami gramatycznymi odpowiednimi do danego poziomu zaawansowania. Aby zwiększyć korzyści płynące z kursu, ćwiczenia zostały zaprojektowane w taki sposób, aby uczący się jednocześnie utrwalił i rozwinął zasób słownictwa.

Co więcej, że wszystkich kursów z serii „Ścieżki do perfekcji” Turbo Grammar Activator jest najbardziej „holistyczny”. Dlaczego?  Ponieważ uczy nie tylko operowania strukturami gramatycznymi, ale również:

  • ćwiczy rozumienie ze słuchu
  • eliminuje najpoważniejsze błędy i niedoskonałości wymowy (bieżąca korekta)
  • utrwala i poszerza słownictwo
  • trenuje pamięć krótkotrwałą, która jest jednym z podstawowych warunków sprawnej komunikacji ustnej.

 

Opłacalna inwestycja

Kurs Turbo Grammar Activator jest kilka razy skuteczniejszy od tradycyjnej nauki. Wynika to zarówno ze sposobu, w jaki został zaprojektowany, jak i z wysokiego stopnia intensywności ćwiczeń. Program kursu został starannie zaplanowany tak, aby uwzględnić struktury nie tylko najpowszechniej używane, ale również te, które najczęściej sprawiają trudność uczącym się. Zadbano jednocześnie o dobór praktycznego słownictwa, co stanowi dodatkowy atut programu. Stopień trudności w ramach każdego treningu jest tak dopasowywany do możliwości uczestników, aby powodować wzmożony wysiłek zmuszający mózg do budowania śladu pamięciowego, jednak bez nadmiernej trudności mogącej powodować zniechęcenie.

Oznacza to, że podstawowy pakiet sześciu godzin treningu Turbo Grammar Activator przynosi efekty, które na standardowym kursie osiąga się w czasie kilkukrotnie dłuższym – lub też nie osiąga wcale. Dla Ciebie oznacza to nie tylko zauważalny efekt, satysfakcję, a w rezultacie motywację do dalszej nauki, ale także ogromną oszczędność czasu,  co jest przecież niezwykle istotne. Biorąc to pod uwagę, kurs Turbo Grammar Activator jest inwestycją, która zwraca się szybko i to w sposób dający się łatwo zauważyć.

Rozwiązuje co najmniej dwa problemy

Kurs jest odpowiedni zarówno dla osób, które zmagają się z barierą w mówieniu, jak i tych, które co prawda mówią bez zahamowani, ale z różnych powodów, na przykład niewłaściwie prowadzonych zajęć konwersacyjnych lub naukę wyłącznie poprzez kontakt z żywym językiem popełniają dużo błędów.

6.     Zyskujesz więcej, niż myślisz

Na koniec chcę Ci przypomnieć o jednym niezmiernie istotnym zjawisku: osoby sprawnie i poprawnie posługujące się angielskim są przez otoczenie oceniane jako posiadające wyższe kompetencje w swojej dziedzinie, niż osoby, które po angielsku mówią słabo. Jest to stwierdzone zjawisko psychologiczne i chociaż taka subiektywna ocena, przez pryzmat języka, niewiele może mieć wspólnego z rzeczywistymi kompetencjami, czyż nie warto uczynić z angielskiego swój zawodowy atut?

 

Zobacz także

Jak wybrać kurs języka angielskiego?

Jesień oraz koniec roku kalendarzowego to dwa okresy, kiedy intensywniej niż zwykle myślimy o rozwijaniu naszych kompetencji. We wrześniu i październiku motywuje nas do tego początek roku szkolnego oraz akademickiego („A może ja też bym się czegoś nowego nauczyła?”),...

czytaj dalej